indeks1

Z pisarzami o szaleństwie, seksie, szczęściu i zbrodniach…

Jak się piszę dobre i złe sceny erotyczne? Dlaczego warto zwariować? Czy można zaprogramować szczęśliwych ludzi? Co nas ciągnie do okrucieństwa? I czemu hipsterzy  zamieniają croissanty na transparenty? Czwarty Duży Festiwal Czytania zaprasza rozmów na niecodzienne tematy. Zamiast spotkań autorskich – dyskusje, spory i zaskakujące wnioski.

Jacek Dehnel i Zośka Papużanka piszą o kanonach – piękna, sukcesu i normalności. Ale ich bohaterami są współcześni szaleńcy, odszczepieńscy, którzy nie mieszczą się w kategoriach narzucanych przez autorytety, szkoły i środowiska. Co wynika z wolności wariatów? Dwójka autorów w rozmowie o zwyczajnym szaleństwie.

Grażyna Plebanek, Agnieszka Wolny-Hamkało i Marta Masada spotkają się, by otwarcie porozmawiać o seksualności na papierze. Jak pisarki zabierają do „tych rzeczy“? Od kiedy zmienia się polskie pisanie o intymności i kto robi to lepiej – one czy oni? Trzy autorki nawiązujące do zmysłowości w dyskusji, jakiej jeszcze nie było.

Kuba Wojtaszczyk i Karolina Korwin-Piotrowska zaglądają w duszę polskiego hipstera. Kim jest ten estetyczny opozycjonista bez etatu, jeżdżący na rowerze w tenisówkach, popijający proseco w towarzystwie psa, a od niedawna chodzący na demonstracje? Czy to moda stała się postawą, czy odwrotnie? Młody autor i błyskotliwa dziennikarka na tropie tożsamości miejskich inteligentów.

Łukasz Orbitowski, Justyna Kopińska i Przemysław Semczuk zajmują się złem. Pokazują jego historyczne i współczesne wcielenia, wchodzą pod skórę przestępców – tych owianych legendą i tych bezimiennych, podobnych do nas. Czy zło zmienia się z czasem? Czy w jednej zbrodni może przejrzeć się, jak w lustrze, całe społeczeństwo? Zabójcza natura okiem autorów powieści i reportaży.

Grzegorz Piątek i Kerstin Gust powiedzą, jak zaprojektować masowe szczęście. Polski architekt i autor oraz niemiecka projektantka i kuratorka przyjrzą się biografiom Warszawy oraz Berlina. W obu miastach dyktatorzy i wizjonerzy wprowadzali nowy ład, a wraz z nim nowego człowieka. Czy budynki i przestrzeń mogą uczynić nas szczęśliwszymi? I kto trzyma klucz do radości – urbaniści czy my?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *